– W dużej mierze uważam, że to zarzuty polityczne – powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. – Miało to stanowić jakieś uderzenie we mnie też bezpośrednio i osoby ze mną związane – stwierdził. Jak dodał, odmówił składania wyjaśnień „w tym momencie”.
O sprawie informowaliśmy wczoraj. 29 lutego prezydent Krakowa usłyszał zarzut niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inną osobę.
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Regionalną, dotyczy zarzutów postawionych byłym i obecnym urzędnikom miasta Krakowa za działalność obejmującą lata 2013-2019. Związane jest z nieprawidłowościami przy uchwalaniu miejscowych planów zagospodarowania, wydawaniu warunków zabudowy, pozwoleniami na budowę oraz rządowym programem „Mieszkanie Plus”. Badane są również przypadki udzielania wsparcia finansowego dla podmiotów prywatnych na remont nieruchomości. W przypadku prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego sprawa dotyczy dotacji na prace konserwatorskie. Więcej o tej sprawie pisaliśmy tutaj:
Dzisiaj na specjalnie zwołanej konferencji prasowej do sprawy odniósł się Jacek Majchrowski
– Ja nie bardzo widzę kwestii związanej z tym, że nie dopełniłem obowiązków. To było niedopełnienie obowiązków poprzez wykonywanie tych obowiązków – mówił Jacek Majchrowski.
– Postępowanie ciągnie się od lat. Chciałem zwrócić uwagę na czas w jakim się to odbywa. To było przygotowywane kiedy jeszcze nie podjąłem decyzji, że nie będę kandydował na kolejną kadencję – podkreślał prezydent Majchrowski. Dodał, że śledztwo miało „stanowić jakieś uderzenie we mnie też bezpośrednio i osoby ze mną związane”
Przekonywał, że „nigdy nie rozpatrujemy sprawy patrząc na to, kto jest właścicielem budynku, tylko na obiekt”. – To budynek w centrum miasta w strefie UNESCO, a więc o najwyższych wartościach historycznych, dlatego te dotacje dostawał – wymieniał.
Prezydent podkreślił że nie odmówił składania wyjaśnień, nazywając to „przekłamaniem medialnym” – Odmówiłem składania wyjaśnień w tym momencie, prosząc o uzasadnienie tego postanowienia i oświadczyłem, co jest ujęte w protokole, że złożę wyjaśnienia jak się zapoznam. Tam jest cały szereg aktów prawnych wymienionych, muszę to sobie wszystko posprawdzać i zobaczyć. Wtedy będę mógł merytorycznie się odnieść – zaznaczył. powiedział.
Odpowiadając na pytania dziennikarzy, prezydent miasta zasugerował, że prokuratura w Krakowie jest „jeszcze w rękach poprzedniej władzy”. Prezydent Krakowa zapewnił, że ani on, ani nikt z jego rodziny oraz bliższych znajomych nigdy nie starał się o żadne dotacje z miasta.
Patrycja Bliska
Jacek Majchrowski rezygnuje ze startu w wyborach prezydenckich

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.