Protest mieszkańców przeciwko wycince drzew w czasie ceremonii otwarcia igrzysk europejskich

Mieszkańcy Prądnika Czerwonego postanowili wyrazić swoje niezadowolenie wobec planowanej wycinki ponad 1000 drzew, która ma nastąpić w związku z budową linii tramwajowej do Mistrzejowic. W środę, 21 czerwca o godzinie 20:00, zorganizowali  pokojowy protest przed Stadionem Miejskim im. Henryka Reymana w tym samym czasie co ceremonia otwarcia igrzysk europejskich.

Podczas protestu można było dostrzec transparenty z napisami pikietujących, które były napisane po angielsku. Było to spowodowane obecnością wielu zagranicznych gości na ceremonii otwarcia igrzysk. Policja pilnowała porządku podczas zgromadzenia.

Jak już informowaliśmy przy okazji budowy nowej linii tramwajowej do Mistrzejowic, planowana jest  wycinka drzew ponad 1000 drzew. Teren budowy został już przekazany wykonawcy, a inwestycja uzyskała decyzję ZRiD, mieszkańcy wciąż mają nadzieję, że uda się powstrzymać wycinkę. W ubiegłym tygodniu w tej sprawie zostały przeprowadzone konsultację online z mieszkańcami. Zainteresowanie nimi było tak duże, że nie wszyscy byli w stanie dostać się na spotkanie.

Nieudane konsultacje z mieszkańcami w sprawie budowy tramwaju do Mistrzejowic

Urzędnicy, choć zapowiadają chęć dialogu z mieszkańcami, twierdzą, że wycinka drzew będzie ograniczona. Jednak protestujący nie mają zaufania do tych deklaracji i uważają, że inwestycja została źle zaplanowana pod względem zachowania zieleni w tym rejonie. Wcześniej przeciwnicy wycinki organizowali protesty pod magistratem oraz na przejściu dla pieszych w okolicach planowanej inwestycji. Po protestach mieszkańców władze miasta oraz projektanci i wykonawcy inwestycji zgodzili się na zorganizowanie kolejnego spotkania, tym razem w terenie. Rozmowy mają być prowadzone w czterech lokalizacjach na trasie tramwaju.

Protesty przeciwko wycince drzew przyniosły efekty? Radni chcą zmian przy budowie Tramwaju na Mistrzejowice

Urzędnicy  deklarują chęć dialogu z mieszkańcami, zapowiadają, że wycinkę chcą ograniczyć. Wiceprezydent Kulig zadeklarował powołanie nadzoru przyrodniczego, który indywidulanie oceni czy drzewo nadaje się do wycinki czy tez można je przesadzić lub ominąć – Opinia nadzoru przyrodniczego będzie przedstawiana i podejmowana odrębnie dla każdego drzewa. Będzie wiążąca przy każdej decyzji związanej z kolizją projektu z drzewem, czyli tym samym będzie decydować czy dane drzewo nadaje się do wycinki, czy można je przesadzić bądź ominąć w czasie realizacji prac – tłumaczy Andrzej Kulig.

Urząd miasta deklaruje: Mniej drzew do wycięcia przy budowie tramwaju do Mistrzejowic

(JS)

 

Najnowsze

Co w Krakowie