– Każdą swoją zdradę dotychczasowych sojuszników ubiera we wzniosłe słowa, które w jego przypadku są wyłącznie pustymi frazesami – pisze w felietonie dla KRKnews dr Jerzy Bukowski.

Jeżeli ktokolwiek spodziewał się, że wicepremier oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego doktor Jarosław Gowin postąpi w ostatnich dniach inaczej niż to czynił w całej swojej karierze politycznej, to można tylko z politowaniem pokiwać głową nad jego naiwnością.
Dla tego polityka nigdy nie liczyło się nic poza własną karierą. Obce są mu wartości moralne, nie zna takiego pojęcia jak lojalność, a przede wszystkim kompletnie nie obchodzi go los Polski, co udowodnił już niejeden raz i z pewnością zrobi to jeszcze w przyszłości, jeżeli definitywnie nie zniknie z życia publicznego, co oby wreszcie nastąpiło.
Oczywiście każdą swoją zdradę dotychczasowych sojuszników ubiera we wzniosłe słowa, które w jego przypadku są wyłącznie pustymi frazesami. W nieznającej granic miłości własnej zapewne sądzi, że takimi sformułowaniami zyskuje szacunek i uznanie rodaków widzących w nim męża stanu. Jak każdy bufon i zarozumialec upaja się swoimi wystąpieniami oraz gestami, które budzą powszechny niesmak.
Takich jak Gowin jest w polityce wielu, ale w ostatnich latach chyba nikt nie prześcignął go w samokompromitacji.
dr Jerzy Bukowski
Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: [email protected].

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.