Słabe zainteresowanie weekendową akcją szczepień na koronawirusa

Musisz przeczytać

Szału nie ma – tak można podsumować drugą akcje szczepień na koronawirusa w mobilnych punktach w Małopolsce. Na dwa dni przewidziano 5 tys. dawek szczepionki. W sobotę – pierwszego dnia akcji – wykorzystano niespełna 1,3 tys. W niedzielę było tylko trochę lepiej. Kiedy w maju taką akcję zorganizowano na Rynku Głównym w Krakowie, kolejki były gigantyczne i trzeba było dowozić dodatkowe dawki szczepionek. Obecna akcja cieszy się dużo słabszym zainteresowaniem.

W ten weekend pod hasłem „Szczepimy się od Giewontu po Pustynię Błędowską” odbywa się akcja szczepień w 4 punktach mobilnych w Małopolsce. Dla chętnych zarezerwowano w sumie 5 tys. jednodawkowych szczepionek Johnson&Johnson Pierwszego dnia, w sobotę 12 czerwca 2021 roku, wykorzystano niespełna 1,3 tys. szczepionek.

Najpierw Urząd Wojewódzki informował, że zainteresowanie akcją jest duże. „Łącznie to 711 w pełni zaszczepionych osób w niespełna cztery godziny w czterech lokalizacjach!” – czytamy w popołudniowym komunikacie urzędników wojewody. Ale wieczorne podsumowanie soboty nie było już tak optymistyczne. Okazało się, że pierwszego dnia zaszczepiono niespełna 1,3 tys. osób. Do tego trzeba pamiętać, że na całą akcję zarezerwowano 5 ty. dawek, a więc pierwszego dnia wykorzystano niespełna 30 proc. puli. Nie pomagały dodatkowe zachęty – np. na Pustyni Błędowskiej każdy zaszczepiony mógł otrzymać porcję wojskowej grochówki.

 

AKTALIZACJA
Szczepienia były kontynuowane również w niedzielę od godz. 10.00. Drugiego dnia akcji zaszczepiono nieco więcej osób, bo blisko 1,4 tys. Ale i tak przez dwa dni wykorzystano nieco ponad 2,67 tys. szczepionek. A zarezerwowano 5 tys. dawek.

(GS)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca