Krakowska Straż Miejsca zamieściła w mediach społecznościowych filmik pokazujący, dlaczego nie wolno jeździć na rowerze po chodniku. I przypomina, w jakich wyjątkowych sytuacjach rowerzysta może poruszać się po chodniku. Swój post miejscy strażnicy zatytułowali ”Rower dla opornych”.
„Zdajemy sobie sprawę, że przyswajanie teorii niekoniecznie jest ciekawe, dlatego powstał film, który mamy nadzieję zadziała na wyobraźnię amatorów „kolarstwa”, manifestujących swoją wolność na chodnikach” – czytamy we wpisie na Facebooku Straży Miejskiej w Krakowie.
https://www.facebook.com/strazmiejskakrakow/videos/1185482331807930/
Można też tam znaleźć wyliczenie wyjątków, w których rowerzysta może poruszać się po chodnikach
Co do zasady rowerzystom nie wolno jeździć po chodniku. Jednak kodeks drogowy dopuszcza taką możliwość w kilku przypadkach. Rowerzysta może korzystać z chodnika tylko gdy:
• opiekuje się osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;
• szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów;
• warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła).
Ruch rowerowy w Krakowie coraz bardziej rośnie. Przybywa tras dla jednośladów, ale nadal w wielu miejscach rowerzyści jeżdżą po chodnikach. Np. Na moście Grunwaldzkim, gdzie jest wydzielona trasa dla rowerów na jezdni, nadal niektórzy rowerzyści jeżdżą po chodniku. Do tego niektórzy rowerzyści korzystają z jezdni,choć równolegle do niej biegnie ścieżka rowerowa.
GS

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.