Szybkie fakty

Kategoria Koronawirus
Data 12 kwietnia 2020
Czytanie ~1 min
Tematy epidemia koronawirusa, koronawirus, święta wielkanocne
Koronawirus · 12 kwietnia 2020 · 1 min czytania

Wielkanocne życzenia – niech epidemia koronawirusa czegoś nas nauczy

Autor: Grzegorz Górski

Zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych – tym razem te życzenia nabrały wyrazistego charakteru, nie były tylko utartym sloganem wpisywanym w sms-y rozsyłane do bliskich i znajomych. Głębsze niż zwykle znaczenie świątecznych życzeń dotyczyło zarówno zdrowia, bo o nie teraz martwimy się najbardziej, jak i nadziei na spokój, bo obaw co do przyszłości mamy coraz więcej.

Ostatnie tygodnie sprawiły, że więcej czasu spędzamy z bliskimi. Niektórzy nie potrafią tego docenić, a przecież wiele osób samotnych, zmuszonych do izolacji albo co gorsze – chorujących bez możliwości kontaktu z innymi zazdrości nam każdej minuty w otoczeniu najbliższych. Nie doceniamy tego, że mamy do kogo otworzyć usta, że nawet możemy na siebie nawzajem nakrzyczeć albo choćby razem pomilczeć, wspólnie pogapić się w okno lub w telewizor, usiąść z kimś do obiadu czy razem napić się kawy. Nauczmy się cenić takie chwile, które – jak dziś się nam wydaje – mamy w nadmiarze.

Spróbujmy zastosować proste przysłowie „nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło” i wyciągnijmy naukę z tak dramatycznego doświadczenia, jakim jest epidemia koronawirusa. Bo tak jak „po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój”, taki po koronawirusie „jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie”. Bo wprawdzie świat się zatrzymał, ale tylko na chwilę, choć ta chwila dziś się nam dłuży i wydaje się nie mieć końca.

Dlatego warto do tradycyjnych życzeń zdrowia i spokoju dorzucić jeszcze: cieszmy się tym, co mamy. Może epidemia koronawirusa nauczy nas cieszyć się tym, co mamy.

Grzegorz Skowron

Koronawirus. Czego najbardziej boją się Polacy?

Reklama