Koronawirus – wracają mandaty za brak maseczek

Musisz przeczytać

– Polityka upomnień czy polityka zwracania uwagi, zmienia się na politykę wystawiania mandatów – powiedział minister zdrowia Adama Niedzielski. Zapowiedź karania 500-złotowymi mandatami za brak maseczki tam, gdzie jest ona wymagana, to reakcja na rekordową liczbę zakażeń koronawirusem. Ostatniej doby potwierdzono ponad 5,5 tys. nowych przypadków koronawirusa.

– Jestem w ciągłym kontakcie z policją, ze służbami sanepidu. Zostały wydane wytyczne dotyczące egzekwowania tych obostrzeń, które już funkcjonują – powiedział minister Adam Niedzielski. Dodał, że policja i straże miejskie monitorują sytuację w środkach komunikacji miejskiej. Ale zaznaczył, że skończą się upomnienia za brak maseczek, a znowu będą nakładane mandaty.

Dzisiejsze dane o zakażeniach pokazują ponad dwukrotny wzrost liczny nowych przypadków koronawirusa w porównaniu do środy z ubiegłego tygodnia. – Przez ostatnie dwa dni mamy do czynienia ze swoistą eksplozją pandemii. To jest sytuacja, która, jeżeli się utrzyma, zaburzy wszystkie prognozy, którymi do tej pory dysponowaliśmy – stwierdził minister zdrowia.

(red)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca