Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 29 czerwca 2020
Czytanie ~1 min
Miasto · 29 czerwca 2020 · 1 min czytania

Wybory prezydenckie 2020. Co w drugiej turze? „Na papierze…”

Autor: Michał Lop

– Przepływy elektoratów ładnie wyglądają na papierze, ale w rzeczywistości nie jest to tak proste, jak wynika z sondaży – pisze w felietonie dla KRKnews dr Jerzy Bukowski.

Jerzy Bukowski

Jak zwykle przed drugą turą wyborów prezydenckich najważniejsze jest pytanie: na kogo przerzucą swoje głosy zwolennicy tych kandydatów, którzy odpadli w pierwszej?

Wcale nie jest pewne, że posłusznie zastosują się oni do tego, co zalecą im w bardziej lub mniej jawny sposób przegrani wczoraj politycy.

Nie wiem, czy głosujący na przedstawicieli opozycji rodacy uznają, że w drugiej rundzie ich reprezentantem ma być Rafał Trzaskowski. Dotyczy to zwłaszcza elektoratu Władysława Kosiniaka-Kamysza i Krzysztofa Bosaka. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, żeby ukształtowani w patriotycznej oraz w chrześcijańskiej tradycji polscy rolnicy i narodowcy ochoczo oddali za dwa tygodnie swoje głosy na przedstawiciela środowisk lewicowo-liberalnych. Ze względów ideowych z  pewnością bliższy jest im prawicowo-konserwatywny Andrzej Duda.

Trzeba też wziąć pod uwagę, że część tych, którzy postawili na nieobecnych już w grze o najważniejszy urząd w państwie nie pójdzie 12 lipca do urn, a być może zjawią się w lokalach wyborczych nie głosujący 28 czerwca.

Przepływy elektoratów ładnie wyglądają na papierze, ale w rzeczywistości nie jest to tak proste, jak wynika z sondaży.

dr Jerzy Bukowski

Reklama