Prokuratura chce dla kierowcy fiata roku ograniczenia wolności, obrona wniosła o uniewinnienie. Wyrok w sprawie głośnego wypadku zapadnie jutro.
Wypadek miał miejsce 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu. Rządowa kolumna, z ówczesną premier Beatą Szydło, wyprzedzała fiata seicento. Według ustaleń jego kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto przewożące Szydło, które wjechało w drzewo.
Dziś prokuratura wniosła o wymierzenie oskarżonemu kary roku ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnie dozorowanej pracy na cele społeczne – po 20 godzin miesięczne. Z kolei obrona wnioskuje o uniewinnienie.
jk

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.