Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 21 kwietnia 2020
Czytanie ~1 min
Tematy koronawirus, listonosz, listonosz koronawirus
Miasto · 21 kwietnia 2020 · 1 min czytania

Zakażony koronawirusem listonosz roznosił listy i emerytury?

Autor: Grzegorz Górski

U listonosza pracującego w placówce w Płaszowie wykryto koronawirusa. Zanim potwierdzono u niego pozytywny wynik, mógł odwiedzić z listami i emeryturami nawet 3,5 tys. osób.

O listonoszu, który wraz z listami i emeryturami mógł roznieść też koronawirusa, jako pierwszy poinformował Polsat News. „Pojawiły się doniesienia, jakoby mężczyzna miał cały czas pracować, nawet gdy wiedział o pozytywnym wyniku testu na obecność koronawirusa swojej żony – poinformowała dziennikarka Klaudia Syrek. Ale zaznaczyła, że Poczta Polska zaprzecza tym doniesienom.

– W sytuacji, w której mamy informacje o pracowniku, który ma potwierdzony wynik na obecność koronawirusa placówka jest zamykana, a przełożony sporządza listę osób, z którymi ten pracownik miał kontakt. Wszelkie takie informacje są przez nas przekazywane do służb sanitarnych – mówi cytowana przez Polsat News Justyna Siwek, rzeczniczka prasowa Poczty Polskiej.

Według stacji listonosz z Krakowa miał zarazić się koronawirusem od swojej małżonki. A przedstawicielka Poczty Polskiej tłumaczy, że jak tylko firma dowiedziała się o tym, że listonosz i jego żona mają koronawirusa, od razu listonosz przestał pracować, placówkę w Płaszowie zdezynfekowano, a innych pracowników objęto kwarantanną. Sam listonosz przechodzi koronawirusa bezobjawowo. Niektóre media podały, że u żony listonosza wykryto COVID-19 już w czasie Świąt Wielkanocnych.

To już drugi w Krakowie przypadek zakażenia koronawirusem u listonosza. Wcześniej wykryto go u pracownika poczty w Nowej Hucie.

GS

Wybory prezydenckie 2020. Marczułajtis – Walczak: „Staniecie się moralnie współodpowiedzialni…”

Reklama