Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 28 września 2021
Czytanie ~3 min
Tematy droga dla rowerów, Grzegórzecka, Grzegórzecka zmiany
Miasto · 28 września 2021 · 3 min czytania

Ścieżka rowerowa z ulicy Grzegórzeckiej jednak nie zniknie

Autor: Grzegorz Górski

Tworzono ją przy wielkich protestach kierowców. Kilka miesięcy temu zapadła decyzja, że zostanie zlikwidowana. Teraz ta decyzja jest nieaktualna. Chodzi o ścieżkę rowerową na ulicy Grzegórzeckiej. Droga dla rowerów zostaje, pas dla samochodów jadących w kierunku ronda Grzegórzeckiego nie zostanie przywrócony.

O nowej decyzji poinformowano we wtorek, 28 września 2021 roku. Ta wcześniejsza zakładała likwidację drogi dla rowerów na Grzegórzeckiej i przywrócenie tam pasa dla samochodów. Ścieżka miała zniknąć z początku września, termin przesuwano m.in. ze względu na kiepską pogodę. A teraz okazało się, że powrotu do starej organizacji ruchu nie będzie.

Dlaczego? Jednym z powodów, dla których ścieżka dla rowerów miała być zlikwidowana, miał być rosnący ruch tramwajów na Grzegórzeckiej. Ponieważ samochody muszą jeździć w tym miejscu po torowisku tramwajowym, były obawy, że zatamują komunikację miejską. Ale zarząd Transportu Publicznego chwali się pomiarami ruchu, z których wnika, że odcinek między halą targową a rondem Grzegórzeckim pokonują dziś szybciej niż dwa lata temu, jeszcze przed wybuchem pandemii. A do tego z drogi dla rowerów na Grzegórzeckiej od początku roku skorzystało ponad 400 tys. rowerzystów (liczniki odnotowały 412 tys. przejazdów).

Kiedy w maju 2020 roku Zarząd Transportu Publicznego wydzielił ścieżkę dla rowerów na dotychczasowym pasie ruchu dla samochodów i przerzucił auta na torowisko tramwajowe, podniosły się protesty. Początkowo nie przynosiły skutku, ale w sierpniu tego roku prezydenta Jacek Majchrowski poinformował, że na Grzegórzecką wraca stara organizacja ruchu. Wtedy zaprotestowali obrońcy drogi dla rowerów. I wygląda na to, że ich sprzeciw przyniósł rezultat w postaci pozostawienia tego, co jest od maja ubiegłego roku.

Oficjalnie zmiany na Grzegórzeckiej zostały wstrzymane. Urzędnicy od organizacji ruchu wprowadzą jedynie drobne poprawki na skrzyżowaniu Grzegórzeckiej z aleją daszyńskiego, z której wyjechanie w godzinach szczytu to spory kłopot. Sprawa samej ścieżki ma być włączona do konsultacji społecznych dotyczących nowego zagospodarowania placu Grzegórzeckiego.

Oto oficjalny komunikat Urzędu Miasta w sprawie ścieżki rowerowej na Grzegórzeckiej:

„Prognozowany – nie tylko przez urzędników – czarny scenariusz, dotyczący zakłóceń w ruchu tramwajów, związany z powrotem mieszkańców do pracy stacjonarnej, a dzieci i młodzieży do szkół obecnie się nie sprawdził. Potwierdzają to czasy przejazdu taboru, które pozyskiwane są z komputerów pokładowych. W związku z tym podjęto decyzję o wstrzymaniu powrotu do organizacji ruchu na ul. Grzegórzeckiej, która obowiązywała przed pandemią.
Ulica Grzegórzecka i wprowadzone na niej modyfikacje oraz zmiany są dobrym przykładem na wcielenie w życie zasad zrównoważonej mobilności. Projekt wprowadzony w ciągu ulicy jako czasowe rozwiązanie – związane przede wszystkim z obostrzeniami pandemicznymi – pokazał, że jest on w rzeczywistości długoterminową odpowiedzią na oczekiwania wielu mieszkańców.
Czasowe rozwiązanie nie było w pierwotnej wersji przygotowane jako rozwiązanie docelowe i posiadało pewne wady, które będą korygowane m.in. według wskazań przekazanych przez Małopolski Urząd Wojewódzki. Większość tzw. projektów dyskusyjnych, dotyczących zmian organizacji ruchu, było sprawdzanych przez urząd wojewódzki w ramach nadzoru nad zarządzaniem ruchem i przeszły one ich pozytywną weryfikację.
Jednocześnie zapewniamy, że sytuacja jest oraz będzie na tym odcinku uważnie i na bieżąco monitorowana, a w przypadku dużych utrudnień w ruchu temat zmiany organizacji ruchu dwukierunkowej drogi dla rowerów powróci. Pragniemy też zaznaczyć, że decyzja o ostatecznym kształcie ul. Grzegórzeckiej nie została jeszcze podjęta i jest ściśle związana z wypracowaną w ramach konsultacji społecznych z mieszkańcami wizją tego miejsca, jak również wynikami uwag i opinii ekspertów oraz policji.
Niedawno zakończony Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu, przypomniał nam, że niezależnie od tego, czym się poruszamy, musimy zawsze pamiętać o bezpieczeństwie, współpracy i wzajemnym szacunku na drodze.
Jednym z najważniejszych elementów idei zrównoważonej mobilności miasta jest zapewnienie atrakcyjnych alternatywnych do samochodu środków transportu umożliwiających efektywne i bezpieczne poruszanie się po ulicach Krakowa.”

(GEG)

Reklama