Kampania wyborcza na dobre się nie zaczęła, a Łukasz Gibała już dobił do himalajów populizmu. Skoro jednak rzuca takimi absurdami, to postanowiliśmy pójść za ciosem.
Gibała właśnie oświadczył, że chce, by między ulicą Grzegórzecką a Kopernika powstał park. Jak planuje tego dokonać? Ano wystarczy, że miasto wykupi za 400 mln zł działki od Uniwersytetu Jagiellońskiego i dołoży kolejna 100 mln na zbudowanie parku. Voila – gotowe!
Szkopuł w tym, że roczny budżet całego Krakowa to 5,5 miliarda złotych, ale – jak wylicza radny Łukasz Wantuch – po doliczeniu sztywnych wydatków (np. 500 + czy subwencja oświatowa) w kasie zostaje miliard. A połowę z tego miliarda Gibała chce wydać na park. Super!
Skoro kandydat na prezydenta tak bardzo rozochocił się w absurdalnych pomysłach, to podsuwamy mu kolejne.
P.S. Nie rościmy sobie praw autorskich, może Pan czerpać do woli.
[Not a valid template]kn
wszystkie zdjęcie / Pixabay
Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: redakcja@krknews.pl.



