Koronawirus. Będą dodatkowe ograniczenia i obostrzenia. Rzecznik rządu zdradza jakie

Koronawirus / fot. Pixabay

W tym lub najpóźniej w przyszłym tygodniu w Polsce zostaną wprowadzone nowe ograniczenia mające zapobiegać rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Pojawi się np. bezwzględny obowiązek zakrywania ust i nosa. Wzrosną kary za łamanie zakazu organizowania dużych zgromadzeń publicznych. Zostaną wprowadzone przepisy pozwalające na ustanawianie dodatkowych obostrzeń, np. zamykanie szkół tylko w powiatach o największej liczbie zakażeń.

Od kilkunastu dni w całej Polsce, także w Małopolsce przybywa zakażeń koronawirusem. Wzrosty są na tyle duże, że rząd pracuje nad wprowadzeniem ograniczeń i obostrzeń, które mają zapobiec rozwojowi epidemii. W porannej rozmowie w TVN24 rzecznik rządu Piotr Müller zdradził, jakie rozwiązania szykuje rząd. I zapowiedział, że zostaną wprowadzone w tym lub w przyszłym tygodniu.

Bez wyjątków

Jednym z nim ma być wprowadzenie bezwzględnego obowiązku zakrywania ust i nosa. Dziś wiele osób nie nosi maseczek w sklepach,kościołach w innych miejscach, gdzie jest to wymagane. Nawet jeśli ktoś zwraca im uwagę, to tłumaczą, że jest im duszno i nie mogą mieć zasłoniętej twarzy.

Rzecznik rządu przyznał, że przepisy w tym zakresie mają być doprecyzowane. Nawet jeśli ktoś będzie miał przeciwwskazania do zasłonięcia ust i nosa maseczkę, to będzie miał obowiązek noszenia przyłbicy.

Będzie regionalizacja

– W tej chwili przygotowujemy pakiet zmian legislacyjnych po to, aby w rozporządzeniach poszczególnych, być może w ustawach dokonać kilku korekt, które umożliwiają regionalizację obostrzeń na wielu poziomach – powiedział Piotr Müller w TVN24.

O co chodzi? Np. w powiatach, gdzie zakażeń jest więcej, będzie wprowadzany limit osób przebywających jednocześnie w sklepach, restauracjach.

Ale regionalizacja ma objąć także edukację. – Gdy nie ma zachorowań powyżej jakiegoś poziomu w danym powiecie, to szkoła funkcjonuje normalnie, jeżeli ten poziom się zwiększa, to wtedy następuje ograniczenie funkcjonowania szkoły – tłumaczył rzecznik rządu.

Wyższe kary

Kolejny pomysł to wprowadzenie wyższych kar za łamanie przepisów wprowadzonych w związku z epidemię koronawirusa. Chodzi przede wszystkim o łamanie zakazów organizowania dużych zgromadzeń. Ale nie tylko.

Ogniska koronawirusa w sklepach. Będą kontrole przy wejściu?

– Najpierw chcemy zrobić krok związany z przedsiębiorcami, bo wielu z nich nie przestrzega zaleceń sanitarnych, chociażby w zakresie odległości pomiędzy stolikami w restauracjach, czy w zakładach pracy. W związku z tym faktycznie przewidujemy, że sankcje w tym zakresie mogą zostać zwiększone. Będziemy bardziej egzekwować, będzie większa liczba osób, która będzie weryfikowała, czy te przepisy są przestrzegane – mówił Piotr Müller.

Kary te mają być nawet kilka razy wyższe niż obecnie.

(red)

Koronawirus w Małopolsce. 78 nowych zakażeń, tylko 6 wyleczeń

Zobacz także