Koronawirus. Urząd Wojewódzki w Krakowie przestał informować o tym, skąd są zakażeni w Małopolsce!

fot. Jan Lorek

Urząd Wojewódzki w Krakowie od dziś przestał podawać informacje o tym, skąd są osoby, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem. Zajmie się tym Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna Krakowie, ale zasady publikowania takich danych dopiero są ustalane.

Zwykle wraz z komunikatem Ministerstwa Zdrowia o nowych zakażeniach z podziałem na województwa, pojawiała się informacja Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie o przypadkach w Małopolsce z podziałem na powiaty. Dzisiaj takiej informacji nie było.

Jak wyjaśniła nam Joanna Paździo, rzeczniczka wojewody małopolskiego „gospodarzem tych danych była i jest Inspekcja Sanitarna., a Urząd Wojewódzki pozyskiwał te dane wtórnie”. – Byliśmy tylko pośrednikiem. Wobec zwiększania się ich zakresu (coraz większej liczby przypadków) kwestie sanitarno-epidemiologiczne będą prezentowane przez Inspekcję Sanitarną jako głównego gospodarza tematu – poinformowała nas rzeczniczka wojewody.

Tyle że Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Krakowie do tej pory w ogóle nie publikowała takich danych, bo za to odpowiadał Urząd Wojewódzki. Nie robił tego także główny inspektor sanitarny, bo to należało do Ministerstwa Zdrowia.

Jak powiedziała nam Dominika Łatak-Glonek z WSSE w Krakowie, zasady przekazywania do publicznej wiadomości danych o zakażeniach w podziale na poszczególne powiaty są właśnie ustalane i jutro powinno dojść do regularnego pokazywania takich danych.

Najprawdopodobniej zmiana zasad informowania o zakażeniach na terenie poszczególnych województw została wprowadzona odgórnie w całym kraju.

Okazuje się, że to nie jedyny problem z pozyskiwaniem danych o nowych zakażeniach. „Rzeczpospolita” pisze, że Ministerstwo Obrony Narodowej zasłania się RODO przy pytaniach o to, ile osób w wojsku jest zakażonych koronawirusem. Po raz ostatni MON informowało o zakażeniu koronwairusem 14 żołnierzy 3 pracowników cywilnych oraz objęciu kwarantanną ponad 900 osób. Gdy 2 kwietnia „Rzeczpospolita” zadała pytanie o liczbę zakażeń w wojsku, resort obrony odmówił odpowiedzi. „Nie mamy nic do ukrycia i udostępniamy dziennikarzom dane na ten temat (upubliczniliśmy je choćby w sobotę). Jednak nie widzimy zasadności tworzenia codziennej kroniki” – uzasadniono dziennikarzom. A ci uznali, że „MON zataja liczbę chorych na koronawirusa”.

GS

Koronawirus. W Małopolsce potwierdzono już 220 zakażeń! AKTUALIZACJA

Zobacz także