Otwarcie mostu Dębnickiego w czwartek 30 listopada przed porannym szczytem komunikacyjnym. To już pewne

Jutro, czyli 30 listopada  pojedziemy wyremontowanym mostem Dębnickim. Wraz z pełnym otwarciem mostu zostanie również udrożniony przejazd przez skrzyżowanie koło Jubilatu, tak, aby ruch pojazdów odbywał się wszystkimi pasami ruchu.

– Pełne otwarcie mostu planowane jest na 30 listopada w godzinach rannych. Wraz z otwarciem mostu zostanie również udrożniony przejazd przez skrzyżowanie koło Jubilatu, tak, by ruch pojazdów odbywał się wszystkimi pasami ruchu – deklaruje w rozmowie z KRKnews.pl Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa. 

O terminach zakończeniu remontu mostu Dębnickiego pisaliśmy już kilkukrotnie. Zarówno kierowcy jak i pasażerowie komunikacji miejskiej, od miesięcy odczuwali skutki remontu kluczowej dla Krakowa przeprawy przez Wisłę. Wielu z nich ucieszyło się z informacji, że już w nocy z 22/23 listopada będzie można przejechać przez most w obu kierunkach. Tymczasem termin minął, a most Dębnicki dalej był w remoncie. 

Stało się tak wskutek niekorzystnej dla drogowców pogody. I nic by się pewnie nie stało, gdyby nie to, że Zarząd Dróg Miasta Krakowa rozpoczął jednocześnie remont mostu Zwierzynieckiego, który jest przecież alternatywą dla kierowców. Konieczne było wprowadzenie zmiany w organizacji ruchu drogowego. Jakie to generowało korki w mieście, nie trudno sobie wyobrazić.

Sytuacja ta zbulwersowała wiceprezydenta Krakowa, Andrzeja Kuliga, który publicznie skrytykował ZDMK, a z jego wicedyrektorem Piotrem Trzepakiem odbył rozmowę dyscyplinującą. Zarzucił Zarządowi podawanie nierealnych terminów i lekceważenie sytuacji pogodowej, która była przecież do przewidzenia. Zażądał też wstrzymania remontu mostu Zwierzynieckiego do czasu zakończenia Dębnickiego.

Jeszcze tego samego dnia ZDMK przeprosił mieszkańców. Na swojej stronie internetowej zapewnia, że „zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby przestrzegać ustalonego harmonogramu” – Niestety, warunki pogodowe są poza naszą kontrolą i w tej sytuacji musimy dostosować się do nich, aby zapewnić najwyższą jakość wykonanych prac”.

Teraz prace rzeczywiście są na ukończeniu. Pomimo złej pogody, drogowcom udało sie skończyć asfaltowanie mostu Dębnickiego. W poniedziałek, 27 listopada na jezdni rozpoczęto układanie warstwy bitumicznej nawierzchni. Zapowiadane opady śniegu na szczęście nie przeszkodziły w pracach.  O tym, ze tak może się stać pisaliśmy wczoraj: „Panie, wysłuchaj naszego pokornego wołania i udziel nam pogody”. Cały Kraków modli się o pogodę (a przynajmniej powinien).

Jarek Strzeboński 

 

8 KOMENTARZE

Najnowsze

Co w Krakowie