W niedzielny wieczór udało się ponownie uruchomić aplikacje umożliwiające zakup biletów okresowych. Systemy MPK przestały działać we wtorek, po tym jak padły ofiarą ataku hakerskiego. Choć większość usług została przywrócona, nie wszystkie funkcje systemu działają w pełni sprawnie, a użytkownicy wciąż zgłaszają problemy, takie jak brak widoczności wcześniej zakupionych biletów w aplikacjach mobilnych.
Atak cybernetyczny, który 3 grudnia uderzył w systemy informatyczne Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie, wywołał poważne zakłócenia w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. Przez kilka dni pasażerowie mieli ograniczony dostęp do aplikacji mobilnych mKKM i mKK oraz portalu Elektroniczne Konto Pasażera, co uniemożliwiło zakup biletów online.
W niedzielę wieczorem, 8 grudnia, udało się uruchomić aplikacje ponownie, jednak nie wszystkie problemy zostały rozwiązane. Wielu użytkowników nadal zgłasza brak widoczności zakupionych wcześniej biletów w aplikacjach mobilnych. Aby przywrócić ich widoczność, MPK zaleca wylogowanie się i ponowne zalogowanie do konta.
Ponadto, MPK apeluje o prewencyjną zmianę haseł w aplikacjach mKKM i mKK oraz we wszystkich innych miejscach, gdzie stosowane były takie same lub podobne hasła.
„System sprzedaży biletów już działa, w aplikacji widać także bilety zakupione wcześniej. Podziękowania dla wszystkich, którzy pomagali wdrożyć rozwiązanie” – przekazał wczoraj wieczorem za pośrednictwem mediów społecznościowych prezydent Krakowa. Jednocześnie Miszalski zaznaczył, że system może nie generować jeszcze potwierdzeń mailowych po zakupie biletów w mKKM i mKK dla niektórych domen pocztowych. Jednak brak takiego potwierdzenia nie wpływa na cały proces zakupu. „Warto upewnić się, że zakupiony bilet widzimy w aplikacjach” – dodał.
Prezydent zapowiedział audyt systemów informatycznych . „Naszym pasażerom dziękujemy za zrozumienie i cierpliwość, chcemy także przeprosić za wszystkie niedogodności. Po całkowitym zakończeniu prac przeprowadzimy także audyt wszelkich czynności, które miały miejsce po ataku, żeby zweryfikować czy coś możemy poprawić w procedurach bezpieczeństwa w momentach kryzysowych. To zdobyte doświadczenie zaprocentuje jeszcze lepszym przygotowanie w razie podobnych ataków w przyszłości” – przekazał prezydent Krakowa.
Atak cybernetyczny, który rozpoczął się 3 grudnia o godzinie 7 rano, doprowadził do poważnych utrudnień w korzystaniu z systemów MPK Kraków. Prezes MPK Kraków, Rafał Świerczyński, ujawnił, że sposób działania hakerów wskazywał na próbę wywołania paraliżu komunikacyjnego. Atak dotyczył zarówno infrastruktury informatycznej, jak i energetycznej.
W wyniku cyberataku pasażerowie napotkali liczne problemy, m.in. brak możliwości zakupu biletów w aplikacjach mobilnych oraz przez portal internetowy. Osoby korzystające z komunikacji miejskiej musiały polegać na tradycyjnych kanałach zakupu, takich jak biletomaty czy kioski, co powodowało duże kolejki i opóźnienia.
Według prezesa MPK, atak rozpoczął się od wysyłania zawirusowanych e-maili do pracowników spółki. Śledztwo w tej sprawie prowadzi policja oraz służby zajmujące się cyberbezpieczeństwem. Dodatkowo MPK zgłosiło potencjalne naruszenie danych osobowych do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, a eksperci z NASK wspierają spółkę w zabezpieczeniu systemów oraz analizie ataku.
Prezydent na politycznym pikniku, a Kraków walczy z hakerami



