Szybkie fakty

Kategoria Koronawirus
Data 15 listopada 2020
Czytanie ~2 min
Tematy koronawirus, rząd koronawirus
Koronawirus · 15 listopada 2020 · 2 min czytania

Rząd odtrąbił sukces na wojnie z koronawirusem. Są duże wątpliwości, czy ją wygraliśmy

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 15.11.2020 Lokalizacja: Kraków

Premier ogłosił, że wygraliśmy ważną bitwę w walce z koronawirusem. A ministrowie już sugerują, że wkrótce czeka nas poluzowanie obostrzeń. Tymczasem w Polsce z powodu COVID-19 umiera coraz więcej osób. I pojawiają się spekulacje, że przyhamowanie wzrostu nowych zakażeń to efekt zmniejszenia liczby testów na koronawirusa.

Można oczywiście przyjąć retorykę rządu i uznać, że idzie ku lepszemu. Bardzo byśmy tego chcieli. Warto jednak przy tym pamiętać, że już raz rząd odtrąbił sukces, kiedy latem premier Mateusz Morawiecki oznajmił, że nie ma się co bać koronawirusa. Biorąc pod uwagę to, co stało się później, warto z rezerwą odnosić się do słów o wygranej.

Zwłaszcza, że przyhamowanie wzrostu nowych zakażeń może być efektem mniejszej liczby wykonywanych testów na koronawirusa. Obecnie wykonuje się ok. 50 tys. badań dziennie, było ich już nawet 80 tys. Trudno się więc dziwić, że pozycja zarzuca rządowi, że manipuluje statystyką i ukrywa prawdziwą liczbę zakażeń. Gdyby była ona większa, rząd musiałby wprowadzić całkowity lockdown. A tak nie tylko go nie ma, ale też nie można zarzucać protestującym na ulicach, że to oni są odpowiedzialni za wzrost zakażeń. Bo skoro nie ma wzrostu, to nie ma i odpowiedzialnych za wzrost, którego nie ma.

Rząd musiał wybierać – albo obwinia protestujących i zamka nas w domach, wywołując kolejną falę protestów, albo rezygnuje z obwiniania opozycji, ale w zamian nie tworzy kolejnego frontu walki z niezadowolonymi. Wybrał mniejsze zło?

Wszystkim tym, którzy już cieszą się, że najgorsze mamy za sobą, radziłbym poczekać z otwieraniem szampana. Liczba zgonów z powodu koronawirusa plasuje nas w czołówce nie tylko Europy, ale i całego świata. A niektóre prognozy rozwoju epidemii w Polsce zakładają, że będzie jeszcze gorzej.

Dlatego pamiętajmy – jedna wygrana bitwa nie wystarczy do wygrania wojny. Zwłaszcza jeśli są wątpliwości, czy tą bitwę rzeczywiście wygraliśmy…

Grzegorz Skowron

Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: redakcja@krknews.pl

Reklama