To nie był udany egzamin na prawo jazdy… Zakończył się bowiem kolizją z tramwajem. To z tego powodu we wtorkowe przedpołudnie tramwaje przez jaklś czas nie jeździły al. Pokoju.
Do kolizji doszło ok. godz. 9. Tramwaj linii nr 1 zderzył się z samochodem osobowym, w którym odbywał się egzamin praktyczny na prawo jazdy. Nie było osób poszkodowanych, ruch tramwajów został zablokowany, tramwaje kursujące aleją Pokoju kierowane były na objazdy.
Pod informacją MPK o utrudnieniach z powodu kolizji tramwaju z autem egzaminacyjnym wywiązała się dyskusja, kto jest winny. „Kierujący pojazdem szynowym, znajdując się w pobliżu oznakowanego pojazdu szkoleniowego/egzaminacyjnego, zgodnie z ustawą, winien zachować szczególną ostrożność. Najwyraźniej tego nie zrobił i oto mamy efekt” – zawyrokował jeden z internautów. Riposta? „Kierowca/kandydat na kierowcę zgodnie z ustawą, zbliżając się do przejazdu kolejowego/tramwajowego powinien upewnić się czy nie nadjeżdża pojazd szynowy zanim wjedzie na przejazd” – odpowiedział inny internauta. Dyskusja sprowadziła się do wniosku, że ani motorniczy, ani zdający egzamin, a do tego jeszcze egzaminator nie zachowali szczególnej ostrożności.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.