Krakowianie rezygnują z komunikacji zbiorowej i przesiadają się do samochodów

Musisz przeczytać

Jesienią ubiegłego roku dla 49 proc. krakowian komunikacja miejska była głównym środkiem transportu. Na początku 2021 roku ta grupa zmalała do 33 proc. Za to z 29 do 40 proc. wzrosło grono mieszkańców Krakowa, którzy po mieście poruszali się głównie własnym samochodem. Spadek chętnych do jazdy tramwajami i autobusami, a tym samym wzrost liczby krakowian, którzy przesiedli się do samochodów, pokazuje najnowsze badanie opinii „Zachowania transportowe mieszkańców dużych miast”, przeprowadzone przez Polski Alarm Smogowy i CEM Instytut Badań Rynku i Opinii Publicznej.

Oto najważniejsze wyniki tych badań:

Zachowania transportowe mieszkańców dużych miast

Zachowania transportowe mieszkańców dużych miast

„Badanie pozwoliło sprawdzić, jak pandemia zmieniła zachowania transportowe mieszkańców polskich miast i czy łatwo będzie nam powrócić do poprzednich obyczajów. Mimo krótkiego spadku popularności autobusów i tramwajów, Polacy oczekują buspasów, punktualnej komunikacji i spójnej sieci dróg rowerowych. Wtedy z samochodu zrezygnuje nawet co drugi kierowca” – tak wyniki podsumowuje Polski Alarm Smogowy.

Ale opublikowany właśnie raport pokazuje też, że krakowianie rezygnują z komunikacji zbiorowej i przesiadają się do własnych samochodów. Wprawdzie wzrósł ruch rowerowy, ale jednoślady jako główny środek transportu wybierany jest rzadziej niż jesienią ubiegłego roku (tu zastrzeżenie badanie było prowadzone zimą). Polski Alarm Smogowy wyciąga jednak z raportu raczej optymistyczne wnioski. „Jak się okazuje, zmiana zachowania miała krótkotrwały charakter. Aż 72 proc. respondentów deklaruje, że po pandemii będzie częściej lub w takim samym stopniu korzystać z komunikacji zbiorowej, a 48 proc. kierowców jest gotowych ograniczyć użytkowanie samochodu na korzyść autobusu, tramwaju, metra czy roweru” – twierdzą działacze antysmogowi.

Aż 81 proc. badanych uważa, że transport samochodowy ma bezpośredni związek z jakością powietrza w mieście. Wysokie poparcie znajdują rozwiązania popularne w metropoliach Unii Europejskiej. Pomysł zmiany części pasów drogowych na buspasy popiera 59 proc badanych, a zakaz wjazdu starych samochodów z silnikiem diesla do centrów miast – 61 proc. respondentów. Największe obiekcje budzi zwiększenie opłat za parkowanie w centrach miast, jako metoda zmniejszania liczby samochodów na ulicach – akceptuje ją 32 proc. badanych.

– W świetle wciąż niższego zainteresowania komunikacją miejską i rosnących zatorów na ulicach nie ma żadnych wątpliwości, że miasta powinny stawiać na rozwój transportu zbiorowego. W przeciwnym razie grozi nam wzrost emisji zanieczyszczeń powietrza, hałasu, nie wspominając o zmarnowanym czasie – ocenia Bartosz Piłat, ekspert Polskiego Alarmu Smogowego.

Badania zachowań transportowych mieszkańców Warszawy, Wrocławia, Poznania, Katowic i Krakowa przeprowadził CEM Instytut Badań Rynku i Opinii Publicznej w terminie od stycznia 2021 r. do lutego 2021 r. W badaniu udział wzięła losowo wybrana próba 1800 dorosłych.

(GS)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

18 KOMENTARZE

18 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca