To nie jest fotomontaż. Kilkadziesiąt bocianów na dachach domów pod Krakowem (ZDJĘCIA)

Az trudno uwierzyć, że to co widać na zdjęciach to dzieło natury, a nie zdolnego grafika. Kilkadziesiąt bocianów od kilku dni regularnie przebywa na dach domów w Wielkiej Wsi pod Krakowem. Władze gminy żartują, że po takich wizycie tulu bocianów trzeba będzie rozbudować szkołę – Doszły nas słuchy, że przyszłym roku w Wielkiej Wsi będzie znaczący przyrost naturalny. Takich widoków i gości dawno w gminie nie widzieliśmy. A wspaniałym bocianom dziękujemy za odwiedziny i zapraszamy do dłuższych pobytów w naszej gminie – napisał w mediach społecznościowych urząd gminy z Wielkiej Wsi. 

fot. UG Wielka Wieś 

Taka liczba bocianów w jednym miejscu nie jest jednak niczym niezwykłym. Rozpoczęły się bowiem „sejmiki bocianie”, podczas których ptaki gromadzą się w duże, liczące nawet po 50 sztuk stada. Miejsca sejmików ptaki wybierają instynktownie, a żerując nawet przez kilka dni na pobliskich łąkach, przygotowują się do czekającego ich długiego lotu.

Podczas lotu ptaki wykorzystują powstające dzięki nagrzanej ziemi prądy, umożliwiające im rezygnację z aktywnego lotu, który jest wykorzystywany na krótkich dystansach, na rzecz lotu szybowcowego. Takie przystosowanie daje im możliwość na pokonanie nawet do 250 km dziennie.

Jako pierwsze lecą dorosłe ptaki, które nie wyprowadziły w tym roku lęgów. Kolejne odlatują młode, tegoroczne bociany, z których ok. 30% zginie podczas długiej i pełnej niebezpieczeństw podróży. Jako ostatnie odlatują dorosłe osobniki, które odchowały młode.

W Afryce bociany pojawiają się w październiku i listopadzie, gdzie przebywają do lutego, czasami marca, w zależności od części Afryki, w której się znajdują. W Polsce możemy się ich spodziewać wraz z nadejściem wiosny.

Patrycja Bliska 

1 KOMENTARZ

Najnowsze

Co w Krakowie