Ta liczba robi wrażenie! Małopolscy policjanci nie patyczkują się z kierowcami, którzy prowadzą pod wpływem alkoholu lub narkotyków i na potęgę odbierają im prawa jazdy. Tylko w jeden dzień za te przestępstwa dokumenty straciło – uwaga – 125 osób!
Od początku roku małopolscy policjanci przebadali blisko 970 tys. kierujących na zawartość alkoholu, ujawniając 4 052 prowadzących pojazd po alkoholu.
„Niedzielni” kierowcy
Największe żniwo drogówka zbiera w niedzielę, kiedy kierowcy – zapewne jeszcze po nocnych libacjach – wsiadają za kółko z promilami we krwi. Rekord? 120 praw jazdy odebranych za jazdę po pijaku i 5 kolejnych za jazdę pod wpływem narkotyków.
– Zawartość alkoholu we krwi o stężeniu od 0,2 do 0,5 promila jest wykroczeniem i określa się jako stan po użyciu alkoholu. Kierując pojazdem mechanicznym w takim stanie można stracić prawo jazdy nawet na 3 lata. Natomiast, gdy stężenie alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila wówczas jest to przestępstwo za popełnienie którego można stracić prawo jazdy nawet na 15 lat – przypomina Mariusz Ciarka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Dodaje, że ponad 70 procent złapanych kierowców ma we krwi między 0,2, a 0,5 promila.
2 zabitych, 62 rannych
Małopolska policja od 2006 roku prowadzi zaostrzoną procedurę kontrolną – każda interwencja na drodze, niezależnie od przyczyny jej podjęcia wiąże się z badaniem trzeźwości.
W ciągu 5 miesięcy 2016 roku nietrzeźwi kierujący spowodowali 47 wypadków, w których 2 osoby zginęły, a 62 zostały ranne.
(ip)
fot. KWP w Krakowie