Kto będzie prezydentem Krakowa po roku 2023 [analiza]

Musisz przeczytać

Wygląda na to, że wyścig do najważniejszego gabinetu w Krakowie już się rozpoczął. Uaktywniła się Platforma Obywatelska, pierwsze przymiarki widać też w działaniach Polski 2050 Szymona Hołowni, Łukasz Gibała wciąż reklamuje się w mediach społecznościowych korzystnym dla siebie sondażem, a obecny prezydent Jacek Majchrowski tradycyjnie zachowuje spokój. Kto będzie prezydentem Krakowa po roku 2023? Oto krótka analiza dotycząca potencjalnych kandydatów i ich szans wyborczych.

Jacek Majchrowski wciąż jest w grze
Trudno w tej analizie pominąć obecnego prezydenta. Jedni jego zwolennicy twierdzą, że już nie wystartuje w wyborach, drudzy przekonują, że stanie do walki o kolejną swoją kadencję. Jeśli tak się stanie, będzie to chyba jego najcięższa walka wyborcza. Jeśli przejdzie pierwszą turę, drugą wygra. Pytanie jednak jest takie – czy do drugiej tury się dostanie. A to nie jest już takie oczywiste jak podczas wszystkich poprzednich wyborów.
Jednak wszyscy mający dość rządów Jacka Majchrowskiego muszą pamiętać, że podczas pierwszych wyborów bezpośrednich prezydenta Krakowa w roku 2002 (a więc dawno, dawno temu) prof. Majchrowski nie był faworytem, a wybory wygrał. Z drugiej strony wystawienie własnego kandydata przez PO i Polskę 2050 sprawi, że część dotychczasowych wyborców obecnego prezydenta już na niego nie zagłosuje. I to właśnie zmniejsza szanse obecnego prezydenta na dotarcie do drugiej tury. Zmniejsza szanse, ale ich nie przekreśla.
Zapewne o decyzji Jacka Majchrowskiego dotyczącej startu w wyborach dowiemy się w ostatniej chwili, czyli na krótko przed wyborami.

Łukasz Gibała – do trzech razy sztuka?
To jak na razie jedyny pewny kandydat na prezydenta. Będzie to jego trzecie podejście do najważniejszego stanowiska w Krakowie. Dwa razy był trzeci, a więc do tej pory druga tura była dla niego nie osiągalna. Czy tym razem będzie inaczej?
Jego szansą jest dotychczasowa taktyka… Jacka Majchrowskiego. Obecny prezydent przez lata korzystał na sporze PO-PiS – gdzie dwóch kandydatów politycznych się biło, korzystał na tym niezależny prezydent. Teraz Łukasz Gibała może skorzystać na tym, że będzie walka kilku kandydatów po stronie szeroko pojętej antypisowskiej opozycji, głosy między nich się rozłożą, a wtedy kilkanaście, może nawet 20 proc. da Łukaszowi Gibale drugą turę. A tam w starciu z kandydatem PiS staje się faworytem, zaś w starciu z każdym innym kandydatem (może poza samy Jackiem Majchrowskim) nie stoi na całkowicie przegranej pozycji.

PO chce mieć swojego prezydenta
Platforma Obywatelska oficjalnie ma dwóch kandydatów na kandydata na prezydenta Krakowa. To poseł Aleksander Miszalski i senator Bogdan Klich. Oficjalnie PO wystawi swojego człowieka w wyborach bez względu na wszystkie inne okoliczności. Nawet wtedy, gdy o kolejną kadencję będzie ubiegał się obecny prezydent. Wtedy szanse kandydata PO na drugą turę nie są zbyt duże. Warto pamiętać, że przez ostatnie 20 lat tylko raz PO udało się wprowadzić swojego kandydata do drugiej tury. Jeśli jednak Jacek Majchrowski powie „pas”, Platforma ma rzeczywiście duże szanse na swojego prezydenta.

Czarny koń?
W sytuacji, gdy obecny prezydent nie będzie ubiegał się o reelekcję, każdy scenariusz jest możliwy. Prawie każdy, bo raczej trudno sobie wyobrazić, że w Krakowie prezydentem zostanie kandydat PiS…
Ale czemu nie ktoś z Polski 2050 Szymona Hołowni będącej w bloku z PSL? Jak na razie z tej strony aspiracje prezydenckie pokazuje (jeszcze nieśmiało) poseł Ireneusz Raś, Co ważne w przypadku braku na liście wyborczej nazwiska Jacka Majchrowskiego może sprawić, że kandydat nowego bloku stanie się czarnym koniem wyborczego wyścigu do Pałacu Wielopolskich.

Kto kandydatem PiS?
Odpowiedź na to pytanie poznamy w ostatniej chwili. Nie ma ona jednak większego znaczenia dla wyników wyborów. Kandydat PiS ma prawie pewną drugą turę (choć niektórzy wieszczą, że nie tym razem) i prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że w drugiej turze przegra.
Giełda nazwisk? Kurator oświaty Barbara Nowak, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, posłanka Małgorzata Wassermann (choć już raz startowała w wyborach na prezydenta Krakowa), a może wiceprzewodniczący Rady Miasta Michał Drewnicki (ostatnio chyba bardziej aktywny w krytyce działań prezydenta, mimo że PiS organizuje z miastem Igrzyska Europejskie).

Podsumowanie
Obecnie nie ma zdecydowanego faworyta. Jeśli Jacek Majchrowski nie wystartuje w wyborach, ich wynik jest otwarty. Jeśli będzie ubiegał się o reelekcję, to jemu trzeba przypisać największe szanse, choć o wygraną będzie najtrudniej spośród wszystkich dotychczasowych starć wyborczych. A ewentualna przegrana byłaby smutnym i przykrym dla prezydenta podsumowaniem jego 21-letnich rządów.

Grzegorz Skowron

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

7 KOMENTARZE

7 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca