Odkrycia archeologów pokrzyżowały szyki, ale ulica Dekerta w końcu jest gotowa

W końcu! Ulica Dekerta jest gotowa. Remont opóźniał się z powodu odkryć archeologów. 

Remont ważnej drogi dla mieszkańców Podgórza miał się zakończyć pod koniec ubiegłego roku. Na drodze stanęło jednak niespodziewane odkrycie archeologiczne, które pokrzyżowało prace tak bardzo, że nawet odpowiedzialna za remont spółka PKP PLK nie znała daty jego zakończenia – Spodziewamy się, że wykonawcy zrealizują ostatni etap prac w ciągu najbliższych czterech tygodni – mówił w połowie kwietnia  Piotr Hamernik, rzecznik prasowy PKP PLK. 

O problemach przy przebudowie ulicy Dekerta pisaliśmy wielokrotnie (Kolejna budowa wstrzymana. Znowu się do czegoś dokopano). Prace szły sprawnie do listopada – wtedy w trakcie prac odkrytą pod jezdnią fragmenty wojskowych budowli i fortyfikacji austriackiej Twierdzy Kraków, a także zabytkowe rury wodociągowe. To przerwało prace, a na miejscu pojawili się archeolodzy. Od tego momentu co kilka tygodni spółka PKP PLK podawała nowy, przypuszczalny termin zakończenia prac. Najpierw miał to być luty, potem marzec, później kwiecień. 

W końcu inwestycja została zakończona. „Zmienił się wiadukt kolejowy na ul. Dekerta. Nowa konstrukcja obiektu pozwoliła na przeprojektowanie układu drogowego pod nim. Są szersze chodniki i nowe przejścia dla pieszych. Zwiększyło się bezpieczeństwo w ruchu kolejowym i drogowym” – poinformowała spółka PKP PLK na facebookowym profilu „Kraków po kolei”. 

Najnowsze

Co w Krakowie