Po kilku latach w końcu naprawią zepsute schody ruchome. Chyba…

Musisz przeczytać

„Zarząd Dróg Miasta Krakowa zapewnia, że udało się już przezwyciężyć większość trudności, a projektant kończy przygotowanie niezbędnych do rozpoczęcia remontu dokumentów” – informuje Radio Kraków. Chodzi o ruchome schody przy dworcu autobusowym i kolejowym, zepsute od blisko czterech lat. Teraz jest inny problem – w budżecie miasta nie ma pieniędzy na naprawę i zadaszenie tych schodów.

Ruchome schody w rejonie dworca autobusowego MDA stały się niechlubnym symbolem miasta. Przeciwnicy prezydenta wskazywali je jako przykład urzędniczej nieudolności i bezsilności. Tłumaczenia, że sprawa jest skomplikowana ze względu na problemy własnościowe terenu i techniczne rozwiązania, nie przebiły się przez prześmiewczą krytykę. Schody psuły się (podobno 19 razy), bo były narażone na działanie czynników atmosferycznych. Teraz mają być zadaszone. Tyle że na ów daszek potrzeba 2 mln złotych. I w budżecie miasta nie ma na to pieniędzy.

Na remonty schodów wydaliśmy już kilkaset tysięcy złotych. Ich ponowne uruchomienie to kolejny wydatek kilkuset tysięcy i duże prawdopodobieństwo, że za rok, dwa problem się powtórzy. Dlatego zdecydowaliśmy o wyłączeniu schodów, zleciliśmy opracowanie projektu przebudowy schodów, żeby wykonać zadaszenie. Chodzi o wyeliminowanie problemu, jak na rondzie Mogilskim – powiedział Radiu Kraków Michał Pyclik, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Zepsute schody będą naprawiane i zadaszone najprawdopodobniej w przyszłym roku. Chyba zdążą przed Igrzyskami Europejskimi…

(red)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca